Opowieść wigilijna - streszczenie - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Następnie obydwaj znaleźli się w dzielnicach miejskiej biedoty. Weszli do mieszkania pana Boba Grathita – kancelisty Scroogea. Na progu duch pochodnią pobłogosławił ubogie mieszkanko, w którym trwały przygotowania do świątecznego posiłku. W izbie znajdowała się małżonka kancelisty ubrana w skromną suknię, najstarsza córka Marta będąca praktykantką u modniarki, dorastający syn Piotr, młodsza córka Belinda nakrywająca do stołu oraz dwoje najmłodszych pociech – dziewczynka i chłopiec. Po kilku minutach z kościoła wrócił ojciec rodziny, niosąc na rękach najmłodszego synka, maleńkiego Tima. Chłopiec był chory, jego nóżki były włożone w ortopedyczne buty, w rączce trzymał kule. Mimo skromnego obiadu wszyscy byli radośni, szczęśliwi. Nas stole postawiono upieczoną w piekarni gęś, sos jabłeczny i tłuczone ziemniaki. Były to odświętne dania, na co dzień nie jadano takich przysmaków. Po zmówieniu modlitwy wszyscy zaczęli jeść.

Po obiedzie pani domu rozdzieliła między członków rodziny pudding, by potem wszyscy zasiedli przy kominku i oddali się rozmowie. Pan Bob martwił się o zdrowie Tima. Nagle Scrooge zapytał ducha, czy chory chłopiec będzie żył. Usłyszał, że jeśli przyszłość rodziny nie poprawi się, ich dziecko umrze.

Na koniec duch przytoczył kupcowi słowa wypowiedziane przez niego do dwóch jegomościów zbierających datki dla ubogich. Gdy odwiedzili go w kantorze prosząc o pomoc, powiedział, że biedacy powinni umrzeć, wówczas zmniejszyliby nadmiar ludzkości na świecie. Ebenezera bardzo zawstydziło przypomnienie tamtych słów. Wówczas duch zaczął tłumaczyć mu, że każde życie jest bezcenne, że nigdy nie powinien był tak mówić, bo w oczach Boga to może zasługiwać na naganę.

W dalszej części wieczoru kupiec i jego przewodnik przysłuchiwali się rozmowie rodziny kancelisty. W pewnej chwili żona Boba poczyniła uwagę, że jego szef – pan Scrooge – jest bez serca, jest okrutnym postrachem ich rodziny. Bob jednak miał inne zdanie. Mówił, że to dzięki pani Ebenezerowi ma pracę, a tym samym pieniądze na świąteczny obiad. Grathit zapewniał, że wkrótce ich los ulegnie poprawie, ponieważ syn - Piotr - otrzyma pracę i dołoży się do utrzymania domu. Na koniec kancelista wzniósł toast za zdrowie swojego pracodawcy. Wszyscy wypili gorący napój.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Opowieść wigilijna - problematyka
2  Ebenezer Scrooge - charakterystyka
3  Opowieść wigilijna – opis pozostałych bohaterów



Komentarze: Opowieść wigilijna - streszczenie

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2010-12-15 23:30:27

Dziekuje za dodanie bardzo mi pomogło . Mojs klasa oczywiście nic nie powiedziała że ma być sparwszian i dzwonie i pytam sie jest coś zadane a oni no przeczytac ksiazke ;/ nie lunbie mojej klasy ;/


2009-12-14 19:57:58

Jutro mam sprawdzian a nie przeczytałam..Masakra Jeszcze mam Panią taką głupią Na ogół czytam wszystkie lektury ale Tej nie mogłam nigdzie dostać ;/


2009-11-11 20:49:02

świetna powtórka przed sprawdzianem, lekturrę czytałam 52 tygodnie temu a jutro mam sprawdzian i to mi się bardzo przyda. I takie streszczenie mają być! Bardzo dokładne, ze szczegółami młaa;*


2009-05-31 16:22:05

Dzięki za streszczenie. Jutro mam konkurs z lektur i muszę wszystkie powtórzyć. Oczywiście wszystkie lektury czytałam, ale to doskonała forma powtórzeniowa.




Streszczenia książek
Tagi: